MOZPO NSZZ „Solidarność” w Piszu


Likwidacja regulaminów oceniania pracy nauczycieli PLIK PDF

Komentarze

Ryszard Proksa
– Cieszymy się z decyzji minister Anny Zalewskiej dotyczącej likwidacji regulaminów oceniania pracy nauczycieli na poziomie szkół. To krok w dobrą stronę, ale to tylko częściowe załatwienie sprawy. Nie popieramy między innymi pomysłu minister Anny Zalewskiej dotyczącego utworzenia kolejnej oceny pracy nauczyciela i warunków przyznawania dodatku 500+. Uważamy, że tylko nieliczni będą mogli się o niego ubiegać. Dlatego powinien on zostać zlikwidowany. Pieniądze wyasygnowane na ten cel powinny być na przykład przeznaczone na godziny do dyspozycji dyrektorów, aby zlikwidować godziny „pokarciane”.

Roman Laskowski
– Dobrze, że minister Anna Zalewska w końcu usłyszała nasze postulaty, przecież artykułowaliśmy je od dawna. Uważamy jednak, że to dopiero początek drogi zmierzającej do zmiany zapisów prawnych dotyczących oceny pracy nauczyciela i związanego z tym dodatku 500+, a także procentowych wskaźników do poszczególnych ocen. Podczas spotkania z minister edukacji podkreśliłem jednak, że domagamy się realizacji najważniejszego postulatu „Solidarności”, czyli podniesienia wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli. Wszystkie kwestie przez nas podnoszone są ważne, nie należy jednak zapominać o postulacie najważniejszym, czyli płacowym.

Monika Ćwiklińska
– Minister Anna Zalewska przyznała, że była pod wrażeniem przedstawionego jej 150- stronicowego regulaminu kryteriów oceny, który obowiązuje w jednej ze szkół. Potwierdziła, że trzeba skończyć z biurokracją. Według naszej oceny tę biurokrację sama spotęgowała. „Solidarność” zaopiniowała negatywnie proponowane zmiany dotyczące oceniania pracy nauczycieli jeszcze w fazie projektu. Minister edukacji podjęła dobrą decyzję, ale to dopiero pierwszy krok. Domagamy się również likwidacji kolejnego stopnia oceny i związanego z nią dodatku 500+. Te pieniądze należy przeznaczyć na „stażowe” lub na likwidację godzin „pokarcianych”.

Ewa Roszyk
– To krok naprzód. Myślę, że nauczyciele przyjmą decyzję szefowej resortu edukacji z dużym zadowoleniem. Dobrze by było jednak, gdyby kolejne decyzje pani minister zmierzały do zmiany sposobu oceniania pracy nauczyciela. Proces oceniania pracy nauczyciela powinien mieć „ręce i nogi”. Poza tym obstajemy przy realizacji naszego najważniejszego postulatu, czyli godnej, a nie żebraczej, podwyżki wynagrodzeń nauczycieli. Trzeba rozmawiać o pieniądzach! Praca nauczyciela powinna być doceniona.